Czas zapłaty

Czas zapłaty "Czas zapłaty" jest jednym z tych filmów, które zostały okaleczone przez polskich tłumaczy. Ale oryginalny tytuł - "Payback - jak i polski "Czas zapłaty" są całkiem odpowiednie, więc nie trzeba się ich czepiać za wszelką cenę. Najważniejsze w nim jest to, co się dzieje. A dzieje się całkiem sporo. Mel Gibson gra tutaj zblazowanego gangstera, który poza twardym charakterem i niewiarygodnego szczęścia, ma także coś jeszcze, czego brakuje innym gangsterom z jego poziomu - inteligencja. Jest niezwykle cwany, bardzo sprawnie kalkuluje wszystkie za i przeciw, dlatego tak dobrze mu idzie. Jednak nie spodziewa się, że jego przyjaciel wystawi go i ucieknie z dziewczyną. Strzela do niego i ucieka, zostawiając go na pastwę śmierci. Cudem jednak udaje mu się jednak przeżyć i właśnie wtedy rozpoczyna się tytułowy "Czas zapłaty". Chce odzyskać z powrotem jego pieniądze, godność i święty spokój. Droga do tego będzie dość długa, ponieważ zamieszana jest w to wielka mafia, która nie cacka się z ludźmi jego pokroju. Ale z czasem okazuje się, że nie mają do czynienia ze zwykłym narkomanem-oprychem, który nie ma na dragi. Zapowiada się na bardziej skomplikowaną rozgrywkę Dawida z Goliatem.